wtorek, 15 kwietnia 2014

Która kobieta nie lubi prezentów?

Choć za oknem pada, krople deszczu płyną po szybach, a mój humor nie dopisuje tak jak wczoraj (zapewne to ta aura w powietrzu ), chciałam z Wami podzielić się pewnym kosmetykiem, który dostałam od Oli. 

Jest to żel pod prysznic Fa Sensual & Oil Monoiblossom, który posiada kombinacje naturalnych olejków- arganowy,  ma witaminę E (wspomaga proces regeneracji skóry), marula (nawilża skórę) oraz migdałowy (zawiera kwasy tłuszczowe). Posiadam skórę wrażliwą, suchą, która często się łuszczy i potrzebuje ciągłego nawilżenia.


Plusy:
  • żel ma miły zapach
  • bardzo dobrze się pieni
  • cena również jest zachęcająca
  • skóra po umyciu jest nawilżona, miękka i gładka
  • wydajny
  • ładne opakowanie i funkcjonalne


Naprawdę polecam ten produkt dla osób, które mają suchą skórę, skłonną do podrażnień. Efekty widać już po 1 umyciu i osobiście nie widzę wad, ale każdy powinien przetestować i sprawdzić go na własnej skórze.

 
To tyle z nowości w mojej kosmetyczce, idą święta i wreszcie wracam do domu, nawet nie wiecie jak się cieszę. Mazurek, pisanki, biały barszcz i oczywiście lany poniedziałek ach... odpoczynek w rodzinnym gronie.

Buziaki!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Pierwsze kroki...

Witam Was Kochani!


Już od dawna myślałam o założeniu bloga, ale zawsze były jakieś obawy i rozterki związane z tą decyzją. Zdecydowałam się je przełamać gdy poznałam Olę. Studia to nowy okres życia i nigdy nie wiadomo na jakich ludzi się trafi, lecz w przypadku Oli, było to bardzo miłe zaskoczenie. Mając wspólne tematy takie jak: ciuchy, makijaże, kosmetyki, pielęgnacja itd. można wymieniać do znudzenia… rozmowa była przyjemnością i tak od słowa do słowa stało się. Bardzo cieszę się, że mogę się choć tak spełniać i dążyć do wyznaczonego celu... Z mojej strony możecie się spodziewać propozycji makijaży, które uwielbiam wykonywać, a także mojej opinii o sprawdzonych kosmetykach, zabiegach, jak i o modzie.
 Buziaki!
http://stylowi.pl/

Zmiany.

    Wiosna w pełni, wszystko się zmienia dookoła, nowe pomysły pojawiają się co parę minut. Od zawsze szukałam ludzi, którzy mają pasję i spełniają się. Od czasu podjęcia studiów spotkałam na swojej drodze wiele takich osób, ale jedna z nich jest wyjątkowa. Zdolna, piękna i w dodatku z fantastycznym charakterem. Dogadujemy się świetnie, mamy wspólne hobby oraz podobne marzenia. Decyzja była jasna - chcemy razem prowadzić bloga. Tak też się stało, od dzisiaj razem z Justynką chcemy spełniać swoje marzenia, tworzyć makijaże, dzielić się nowymi nowinkami ze świata kosmetologii. Chcemy z wami dzielić się świeżo poznaną wiedzą. Serdecznie pozdrawiamy i zachęcamy do odwiedzania naszego bloga. 

Buziaki. 


niedziela, 30 marca 2014

Garden,rest,spring.

    Uwielbiam wiosnę za to, że wszystko budzi się do życia. Pojawiają się pierwsze zielone listki na drzewach, kwiatki nieśmiało zaczynają nabierać kolorów i wyrastać w zaskakujących miejscach. To najlepszy czas na spacery i podziwianie tak pięknych krajobrazów. Dzisiejszy dzień postanowiłam spędzić w moim ogrodzie, to najlepszy czas na relaks a kawa z mlekiem jeszcze lepiej smakuje. Tak o to siedzę sobie i podziwiam przyrodę. 

A przyszły tydzień zapowiada się bardzo ciekawie. ; )) 

środa, 26 marca 2014

Człowiek człowiekowi człowiekiem.



Po dzisiejszym dniu pocieszam się tylko tym wierszem. Nie sądziłam, że ludzie mogą posiadać w sobie tyle zawiści i złych emocji. Przeraża mnie ten świat ... 

6355 e0f1

poniedziałek, 24 marca 2014

Think happy be happy !


Zapowiada się bardzo intensywny tydzień. Z jednej strony cieszy mnie to ponieważ lubię jak wszystko dzieje się u mnie szybko, nie ma wtedy czasu na nudę. A i zasypia się lepiej. Z drugiej strony nie będę miała czasu odsapnąć. Jeszcze ta przytłaczająca pogoda nie pomaga - niestety. Czeka mnie dużo nauki, już jutro kolejne kolokwium, a ja jestem w połowie materiału.
3175 bfc2

Jednak co nas nie zabije to nas wzmocni. ! : D 

czwartek, 20 marca 2014

First day of spring

Dzisiejszy dzień zaczął się bardzo miło, kawa o poranku, słoneczko i uczucie,że nie mam dzisiaj zajęć na uczelni spowodowały, że zwiększył mi się zapał do wszystkiego. Wyszłam na krótki spacer, wstąpiłam do sklepu po jakieś pyszne owoce ( świeżo wyciśnięty sok z grejpfrutów to była moja myśl przewodnia od samego rana). Wyszłam z grejpfrutami,śliwkami i dwiema przesłodkimi pastelowymi podkoszulkami. Prawda że urocze? :D  

A teraz niestety przyszedł czas na naukę..