sobota, 26 lipca 2014

Ochrona + opalenizna z Kolastyną.



Nad Polską panują upały, które zdominowały nasz kraj. Pomimo tego, że wakacje spędzam w domu, postanowiłam zaopatrzyć się w ochronną emulsję, która posiada 30 SPF oraz powoduje nawilżenie skóry i piękną opaleniznę. Jednak zatrzymując się na punkcie ostatnim a mianowicie na pięknej opaleniźnie - niestety ja takiej nigdy nie uzyskam, ponieważ jestem typowym białasem, który szybciej stanie się czerwonym rakiem niż brązową torpedą chodzącą po plaży. Przykre ale prawdziwe. 


Kolastyna to marka, która produkuje produkty, które o dziwo dobrze toleruje moja skóra. Emulsja do opalania dobrze chroni przed mocnymi promieniami UV ale pamiętajmy, że jednorazowa aplikacja nie wystarczy. Jeżeli posiadacie wrażliwą skórę, to radziłabym się smarować częściej oraz proponuje  odczekanie danego czasu na wchłonięcie się kremu.
                                                                         
Po leżakowaniu basenowym smaruje się balsamem hipoalergicznym po opalaniu. Nawilża skórę oraz łagodzi podrażnienia do minimum. Unikalna kompozycja kolagenu, elastyny i glikogenu dostarcza komórkom energii i poprawia ich dotlenienie i metabolizm. Alantoina przyspiesza regenerację komórek naskórka oraz usprawnia procesy naprawcze. 

Nie wiem jak wy, ale zdjęcie poniżej wprawia mnie w ogromny zachwyt oraz chęć ucieczki na dziką i nie zaludnioną wyspę i wybudowaniem chatki. Postawiłabym tam hamak, czytałabym książki i opalała się na raka.

3162 6ed4 480

Biżuteria, która nadaje szyku każdej kobiecie.

 Biżuteria-  perły, złoto, srebro, miedź. Uwielbiam, gdy coś połyskuje na mojej dłoni i ciele. Każda kobieta posiada w swojej szkatułce chociaż parę błyskotek. Nadają szyku, kobiecości i czynią nas piękne. Która kobieta nie kocha diamentów? :)

W tym poście możecie zobaczyć mój ukochany zegarek, pierścionki, kolczyki, naszyjniki, choć to nie wszystko.Pokazuję Wam moje ulubione rzeczy, które często nosze i za nimi przepadam. 




piątek, 25 lipca 2014

Coral Chic, pastele oraz wygoda!

Witam Was kochani!

 Dzisiaj w poście przedstawiam Wam moje nowości. Ostatnio szukałam wygodnych klapek i skorzystałam z promocji w CCC, jestem z butów bardzo zadowolona, są wygodne i ładnie przedstawiają się na nodze. 

Pastele- są obecne od dłuższego czasu. Są motywem w ubraniach, na paznokciach itd. Od jasnych róży, po zielenie. Ja skusiłam się na lakiery do paznokci ( obojętnie nie mogłam przejść obok szafy- jak to ja). 

Również ponownie wybrałam balsam do ciała z Farmony o zapachu brzoskwini i mango.
W okresie lata modne są nie tylko pastele, ale również różnie odcienie pomarańczy, jak i koral. W kwestii makijażu kolorowe pomadki są strzałem w dziesiątkę! Nawet jeśli oko nie jest mocno podkreślone, to pomadka w odcieniu pomarańczy nadaje fajny look. Ja zakupiłam sobie szminkę z KOBO nr. 111 CORAL CHIC, słyszałam o pozytywnych opiniach, jeszcze nie miałam okazji jej przetestować jak będzie się sprawdzać podczas posiłku i jaka jej jest trwałość, ale mam nadzieję, że się sprawdzi.

Zapraszam na następny post, w którym pokażę Wam moją biżuterię. ;)






Masażer do ciała

środa, 16 lipca 2014

Trochę inspiracji.

 Dzisiaj Kochani dzień jak co dzień, gorąco na dworze a tu trzeba pracować. Tak to by można byłoby rozłożyć się na leżaku, albo na kocu i popijać zimny kompot, albo lemoniadę. Dawno nie było inspiracji więc wrzucam parę zdjęć, które może również Was zainspirują do działania. Już niedługo kończę praktyki i szczerze mówiąc będzie mi szkoda, że następnego dnia nie przyjdę już do salonu. Zżyłam się z dziewczynami i przyzwyczaiłam się do tego miejsca. No ale może nie długo sama coś swojego otworzę ( miejmy nadzieję). Trzymajcie się ciepło... BUZIAKI!






wtorek, 15 lipca 2014

Gdy się nie ma czasu na nic.

 Wprost nie mogę uwierzyć jak ten czas leci, jeszcze nie dawno zaczynała się sesja, a teraz kończę już swoje praktyki. Szkoda że przez takie zamieszanie i pracę praktycznie dziewięciogodzinną nie mam czasu na wiele rzeczy również na życie osobiste,prowadzenie bloga czy po prostu odpoczynek. Mój dzień wygląda następująco praktyki, powrót do domu, sen. A weekendy za to staram się wykorzystać maksymalnie z osobami, które kocham. Chociaż podjęłam już poważne kroki do tego by blog stał się bardziej dostępny, by został zmieniony szablon, szykuję się również na zakup dobrego aparatu.Po praktykach to właśnie będzie składało się na moją pracę. Mam nadzieję że wytrwacie ze mną i Justyną i nasze przyszłe posty będą się podobały, a blog będzie przyciągał czytelników. Poczekajcie jeszcze troszeczkę .. a na pewno to zostanie wynagrodzone.  

niedziela, 13 lipca 2014

Nowości po długiej nieobecności i relacja z praktyk w salonie kosmetycznym.

Witam Was kochani!

 Bardzo długo nie byłam aktywna na blogu, z powodu zawirusowania komputera i modemu, jak i praktyk, które odbywam w moim mieście rodzinnym. Jest tam świetna atmosfera, wykonuje manicure, pedicure, makijaże, dezynfekuje narzędzia i powierzchnie, również obsługuje solarium. Czasami podglądam dziewczyny, jak wykonują jakiś zabieg, którego do tej pory nie miałam przyjemności zobaczyć. Klientki zapisują się do mnie, więc chyba efekt końcowy im się podoba :). Bardzo się cieszę, ponieważ pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Pierwsze praktyki, pierwsze zetknięcie się z zawodem jaki będę wykonywać... i powiem Wam, że jest to zajęcie i praca dla mnie, jestem zakochana w tym zawodzie. Panie, które przychodzą do salonu są zachwycone moim makijażem, a szefostwo bardzo mnie chwali (czego chcieć więcej) !

 Przygotowałam dla Was dzisiaj parę drobiazgów, które kupiłam w drogeriach.


  • Masło do ciała z BIELENDY- Cudo! Już o nim wspominałam w jednym z wcześniejszych postów i jest to mój ulubieniec, faworyt, mogłabym się nim zachwycać aż do znudzenia.
  • Jeśli jesteśmy w temacie pielęgnacji ciała to drugim wyborem jest ZIAJA naturalne oliwkowe masło do ciała- fajny zapach, nie tak intensywny. Liporegeneracja skóry - OMEGA 3, OMEGA 6- grupa NNKT, niezbędny do prawidłowego odżywienia, nawilżenia i ochrony skóry. Posiada również WITAMINĘ E- która jest uważana za witaminę młodości. 
  • Garnier Czysta skóra 3 w 1- czyli żel, peeling, maseczka, wszystko zawarte w jednym kosmetyku. Lubie ten produkt, jest bardzo wydajny i na długo mi starcza, nie wywołuje podrażnienia, przynajmniej u mnie. Oczyszcza, matuje i odblokowuje pory.
  • Moje włosy, ostatnio są pozbawione blasku i postanowiłam kupić nabłyszczacz z Joanny, który zawiera filtr UV. Włosy fajnie się błyszczą i są elastyczne.
  • Podkład INGRID COSMETICS  IDEALFACE- zawiera filtr UV, ma długie krycie, ale szczerze mówiąc nie zrobił na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia, cena jest ok, lecz nie jestem do niego szczególnie przekonana. Nie polecam!
  • Konturówka do oczu z firmy Bell- fajny produkt, wydajny. Można użyć ja zamiast eye liner w płynie. 

To tyle z nowości, już niedługo będzie post z makijażem, które Wiem, że lubicie. Trzymajcie się ciepło i miłej niedzieli.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

I hope it will be good.

 Dzisiejszy dzień nie należy do najlepszych. Pogoda jest ponura a mój nastrój chyba jest jeszcze gorszy. Staram się pozytywnie myśleć, ale jakoś nie wychodzi.  Pięć filiżanek kawy sprawiły, że mój poziom kofeiny w organizmie osiągnął naprawdę zawyżone poziomy. Pomimo tego dalej nie wiem co ze sobą począć. Od jutra zaczynam praktyki i powiem szczerze, że jestem bardzo zestresowana. Chciałabym wypaść dobrze, można to porównać do pierwszego dnia w nowej pracy. Mój uniform został wyprasowany już dwa razy, zastanawiam się nad trzecim razem. Znam na pamięć całą ofertę gabinetu kosmetycznego, a stres dalej mnie zżera. Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie o wiele lepszy a moje złe przeczucia okażą się błędne. 

 The weather is gloomy and my mood is probably even worse. I try to think positively, but somehow it does not work. I drank probably 5 coffees and my level of caffeine in the body has reached a really inflated levels.I start tomorrow practices in the beauty salon. I hope it will be good.

 5038 841c