środa, 17 grudnia 2014

Jak pielęgnuję włosy zimą | Technika pięlęgnacji włosów zimą | How to Protect Your Hair in the Winter | Goodbye Damage Garnier


Każda pora roku jest charakterystyczna i inna, inaczej wpływa na nas i na nasz organizm klimat letni i zimny. Nasza pielęgnacja również powinna być zmieniana. Różne pory roku wymagają różnych technik pielęgnacji włosów.

Muszę się jednak do czegoś przyznać. Nie cierpię fryzjerów, żadnych, niestety ! Po każdej wizycie jestem załamana, do tego stopnia że zdarza się że żalę się całej rodzinie przez tydzień, jak to zostałam potraktowana przez fryzjerkę rzeźnika, która poddała mnie torturom. Pomimo moich usilnych starań przekazania jak chciałabym, żeby moje włosy zostały przycięte zawsze praktyka jest wielkim odbiegnięciem od rzeczywistości. A podcinanie włosów jest bardzo ważne ! Szczególnie gdy siedząc na kanapie, pijąc gorącą czekoladę i kręcąc loki na palcu dochodzimy do wniosku że nasze końcówki są w stanie krytycznych, są rozdwojone i strasznie suche. To już poważny powód żeby udać się do fryzjera pomimo chłodów, mrozu i depresji.

Latem rozpuszczam włosy, nic z nimi nie czyniąc, lub podpinam w koczek, lekkie upięcia. Jednak gdy zbliża się październik i częściej wychodzę, to na uczelnię, to na spacery, to do centrum i do kina wtedy od razu w ręce pojawia się prostownica, lokówka, szybie suszenie bo przecież zostało tak mało czasu do wyjścia, a tak mało czasu żeby się ogarnąć. Pomieszczenia są klimatyzowane, albo ogrzewane. Jest coraz duszniej, powietrze jest gęste, a nasze czupryny rano zaczynają przypominać fryzurę a'la pan Wodecki. Dlatego powinnyśmy używać wszelakich olejów, serum do wzmacniania włosa jak i odżywek regenerujących i nadających blask.


                                                 Garnier Fructis, Goodbye Damage, Serum na rozdwojone końcówki

Serum o zaawansowanej formule wzbogaconej w olejek z owoców amli działa na rozdwojone końcówki jak opatrunek: scalając je i zapobiegając dalszemu rozdwajaniu.Wystarcza mała kropelka, aby te serum dało popalić waszym zniszczonym końcówkom. Działa fenomenalnie, już po pierwszym użyciu działa cuda. Ma charakterystyczny, przepiękny zapach, który świetnie pachnie na włosach, wasze włosy czują relaksację, wy również. Cena jest również bardzo zachęcająca. Dlatego lećcie po niego do najbliższej drogerii. 

 Jak już wspomniałam wyżej, moje włosy są poddawane wielu obróbkom termicznym. A wasze hmm ? Chyba zgodzicie się ze mną, że wy też macie prostownicę, lokówkę i suszarkę i nie leżą zakurzone w rogu ? Tylko codziennie je używacie. Prawda ? Dlatego nasze włosy potrzebują szamponu, który wzmocni, jak i nada objętości, odświeży i spowoduje że nasze włosy będą zabezpieczone, no ale w szczególności dobrze umyte. 

Garnier Fructis, Goodbye Damage, Szampon wzmacniający do włosów bardzo zniszczonych, z rozdwojonymi końcówkami

 Silnie działająca formuła wzbogacona o Keraphyll i olejek z owoców amli naprawia zniszczone włosy od wewnątrz i wypełnia ich ubytki- tak pisze producent.Szampon bardzo dobrze oczyszcza, dzięki dobrej formule, bardzo się pieni, przeciwniczkom wszelkich formuł SLS nie polecam, ale jeśli od czasu do czasu używacie takich produktów do oczyszczania skóry głowy , to śmiało. Ładny zapach to kolejny plus, ale czy moje włosy odmieniły swoją strukturę i wzmocniły się dzięki niemu - raczej nie. Szampon dobrze myje ale chyba nic poza tym. Jednak po zastosowaniu serum, które opisywałam wyżej to już jest całkiem inna bajka.

 Ostatnia rzecz, którą używam by moje włosy były utrzymane w dobrym stanie i nie wymykały  się spod kontroli, to nakładanie odżywki. Codziennie. Włosy farbowane jak i te naturalne, potrzebują takiego wzmocnienia, lepiej się rozczesują, ich struktura jest lepsza, lśnią i od razu lepiej się prezentują. Nie mówiąc już o zapachu.  

Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Odżywka do włosów z tendencją do przesuszania `Morela z Rousillon i olejek migdałowy

 Morelowa odżywka do włosów z tendencją do przesuszania. Odżywia i chroni włosy od nasady po same końce. Ułatwia rozczesywanie bez obciążania włosów. Naturalne bogactwo Prowansji przez wieki było źródłem dobroczynnych roślin. Rośliny i wytworzone z nich składniki pozwoliły odsłonić prawdziwe tajemnice piękna, przekazywane sobie przez kobiety z pokolenia na pokolenie. Zainspirowały słynne zabiegi upiększające, które są popularne do dziś. W odżywce w nowoczesny sposób zastosowano ekstrakty i olejki eteryczne prosto z Prowansji. Zapach może powodować miłość albo uraz. Ja bardzo polubiłam, ale nie jest to produkt, który wzbudził we mnie taką euforię jak serum, więc na pewno dalej będę szukać odżywki marzeń. 

 To co opisałam, to podstawy, pielęgnacja bez której moje włosy zapewne nie mogłyby normalnie funkcjonować. Pamiętajmy o dobrym zabezpieczeniu naszych włosów, a wiosną odwdzięczą się lśniącymi kosmykami i ładnym wyglądem. A teraz żegnam się z wami i całuję.

czwartek, 11 grudnia 2014

Moja zimowa pielęgnacja cery mieszanej - trądzikowej | La Roche-Posay | Effaclar H | Ziaja | Pharmaceris.

Posiadaczki takiej cery jak ja, czyli bardzo bardzo niedoskonałej, świecącej się i skłonnej do wyprysków zgodzą się ze mną że czas jesienno - zimowy jest bardzo ciężki dla nas i naszej cery. Niedoskonałości mają tendencję do wzmożonych wysypów po ciepłym lecie. Czemu tak się dzieje ? Słońce nie tylko nadaje naszej skórze piękną opaleniznę, lecz również wysusza naszą skórę, wysoka temperatura, światło powoduje.że wypryski stają się mniej nasilone, jednak to złudne wyobrażenie. Jesienią najczęściej można zauważyć wzmożony problem, jeśli skóra trądzikowa latem nie była dobrze zabezpieczona lub pielęgnowana. 

Ja od lat walczę z problematycznym grudkowym trądzikiem, dlatego swoją pielęgnację dostosowuję do danej pory roku. W tym okresie, najczęściej poddaję swoją buzię ,,ciężkim torturom". Oczyszczam, złuszczam kwasami, stosuję zabiegi peelingu kawitacyjnego jak również od tego rogu korzystam z zabiegów mikrodermabrazji, aby spłycić blizny i zarazem walczyć z trądzikiem grudkowym. 

KROK PIERWSZY

Demakijaż: to jedna z najważniejszych czynności, która powinna stać się rutyną dla każdej z nas. Nie ma nic gorszego niż niedokładnie wykonany demakijaż, czy po prostu położenie się spać w pełnym makijażu. Zmyta, czysta skóra jest lepiej odżywiona, pobudzona, ukojona oraz odpowiednio przygotowana na dalszą pielęgnację.

Ja do demakijażu najczęściej stosuję płyn micelarny firmy Garnier, który jest moim wielkim ulubieńcem, ale teraz testuję również płyn micelarny firmy La Roche Posay, Physiological Micellar Solution (Płyn micelarny do twarzy z fizjologicznym pH). Mogę go śmiało polecić wszystkim zainteresowanym. Doskonale usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Jest delikatny, nie podrażnia. Moja skóra jest jedwabista, oczyszczona, czuję że oddycha. 

KROK DRUGI

Oczyszczanie: By jeszcze bardziej pogłębić proces oczyszczania oraz odżywiania stosuję natłuszczającą oliwkę myjącą La Roche Posay, Lipikar do całego ciała, ale również wypróbowałam na buzi i o dziwo sprawdza się rewelacyjnie.Chroni skórę przed wysuszającym wpływem twardej wody. Wzbogacona w masło Karité dostarcza skórze lipidów niezbędnych do odbudowy naturalnej warstwy ochronnej skóry. Dodatkowo, niacynamid koi i łagodzi podrażnienia, a delikatne składniki myjące dokładnie oczyszczają skórę. Do porannego oczyszczania stosuję normalizujący żel Ziaja - liście manuka. Zapewnia on efekt dogłębnie oczyszczonej skóry. Łagodzi zaczerwienienia oraz podrażnienia, a kwas laktobionowy ułatwią redukcję sebum. 

KROK TRZECI 

Peeling: Od dwóch do trzech razy w tygodniu wykonuję peelingi, które pomagają skórze w redukowaniu nadmiernego zrogowaciałego naskórka. Ścieramy mechanicznie zrogowaciały naskórek, pozostawiając gładką oczyszczoną skórę. Moim tegorocznym odkryciem jest maska oczyszczająca również z serii Ziaja -liście manuka. Świetnie działa, pachnie dość ziołowo ale dla mnie bardzo kojąco. Po zastosowaniu dosłownie czuję jak moja buzia zaczyna oddychać, jest niesamowicie odświeżona, rozpromieniona, ma lekko różowy kolor ale to bardzo dobry zdrowy objaw. 

KROK CZWARTY 

Nawilżenie,krem: Po wszystkich wykonanych czynnościach na buzię nakładam silnie nawilżający krem również z serii La Roche Posay, Effaclar H, który nawilża skórę tłustą uwrażliwioną w wyniku silnie wysuszającej kuracji. Dostarcza skórze brakujących lipidów, niezbędnych do odbudowy ochronnego płaszcza hydrolipidowego. Ja po takich zabiegach jak peeling kawitacyjny i mikrodermabrazja stosuję go jak wybawiciela. Moja buzia jest doskonale nawilżona, jednak od razu po nałożeniu mam wrażenie lekkiego pieczenia co dla niektórych może być niemiłym doznaniem. 


Stosuję również krem z kwasem migdałowym Pharmaceris, lecz jest on już na wykończeniu, a o całej kuracji możecie przeczytać w tym o to poście ( klik ) który cieszy się dużą popularnością.

Jeżeli dotrwaliście do końca, i teraz czytacie właśnie ten akapit to mam nadzieję, ze moje rady oraz recenzje dopomogą. Chciałabym również zaprosić na kolejne wpisy. A tymczasem pozdrawiam was wszystkich.

środa, 10 grudnia 2014

Bielenda Argan Face Oil. Uszlachetniony olejek arganowy. Skin clinic professional.

Od pewnego czasu szukałam olejku do twarzy, który skutecznie nawilży moją skórę oraz pomoże mi z niedoskonałościami. Jeszcze kiedyś nogami i rękami barykadowałam się przed takimi produktami, ponieważ myślałam że dla mojej mieszanej cery jest to bomba wybuchowa dla niedoskonałości. Dzięki studiom i zdobywanej wiedzy szybko mogłam przekonać się, że moje poprzednie myślenie jest błędne. Olejki mają zbawienny wpływ dla skóry wysuszonej potrzebującej nawilżenia, ale również dla skóry tłustej,mieszanej zmagającej się z niedoskonałościami oraz wzmożonym łojotokiem. 
Będąc w hurtowni kosmetycznej usłyszałam wiele pochlebnych słów o olejku arganowym firmy Bielenda. W tym czasie również była promocja właśnie na ten olejek w powszechnej drogerii. Nie zastanawiałam się długo i zakupiłam małą buteleczkę złotego płynu. 
Działanie olejku : zmniejsza widoczność porów i niedoskonałości skóry,reguluje wydzielanie sebum, wyrównuje poziom kwasów Omega 3-6 odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie skóry,zapewnia skórze optymalny poziom nawilżenia,poprawia ogólny wygląd i kondycję skóry w każdym wieku,napina i wygładza naskórek
Moja ocena.

Już pierwsze zastosowanie sprawiło mi wiele radości. Przed nałożeniem wykonałam dokładny demakijaż, przygotowałam skórę do nałożenie olejku. Sama aplikacja jest bardzo łatwa, dzięki poręcznej pipecie możemy odmierzać dokładne krople olejku.Roztarłam je w dłoniach i czterema prostymi ruchami wklepałam w skórę.  Na początku nakładałam około sześciu kropel dlatego że moja skóra jest wysuszona oraz jest poddawana różnym zabiegom. Potrzebuję codziennej dużej dawki nawilżenia by nie czuć ściągnięcia i pieczenia. Moja buzia chłonie olejek jak zbawienny płyn. Wpływa on na jej koloryt,zmniejsza świecenie w strefie T oraz wydzielanie sebum, pomaga w walce z niedoskonałościami oraz koi. Na tym bardzo mi zależało. Stosuje go nawet pod makijaż, moja skóra jest nawilżona i odświeżona, nie czuje efektu zapychania - nawet jak używam bardzo ciężkich,matujących podkładów. Używam go dwa miesiące, mam nadzieję że jeszcze na trochę starczy, ale i tak mogę napisać, że jest wydajny. Dodam,że stosowałam większe dawki niż były zalecane na opakowaniu. Kolejny czeka już na swoje otwarcie, więc to tylko potwierdza moje zadowolenie.

Jeżeli szukacie właśnie takiego olejku, polecam. Na pewno będzie sprzymierzeńcem w codziennej pielęgnacji twarzy. 

wtorek, 9 grudnia 2014

Love story.

        Po czym poznasz, że ON chce spędzić z Tobą resztę życia?
 
* Zaskakuje cię - Kwiaty na poprawę humoru, poranny SMS przepełniony czułością czy też zwykły, szczery uścisk. Zakochany facet zrobi wszystko, żebyś czuła się przy nim bezpiecznie i stabilnie, ale z drugiej strony będzie dbał o to, żeby na każdym kroku miło cię zaskakiwać.
* Ufa ci - Zaufanie do drugiej osoby jest niezwykle trudnym zadaniem, a jednocześnie podstawą każdego zdrowego związku. Kiedy ktoś doznał rozczarowania, w późniejszych relacjach międzyludzkich trudno mu w pełni się otworzyć.
Ma do ciebie szacunek - Okazywanie szacunku względem ciebie jest najważniejszą oznaką, że mężczyźnie na tobie bardzo zależy. Co przez to rozumieć? Szacunek do twoich wartości, twojego światopoglądu, twojego podejścia do rodziny i przyjaciół.
* Słucha cię - W przeciwieństwie do tego, w co świat każe nam wierzyć, istnieją mężczyźni, którzy słuchają tego, co mamy do powiedzenia, a na dodatek są przy tym szczerzy i pełni współczucia. Facet, który dba o ciebie, zawsze znajdzie czas, żeby cię wysłuchać. Jednocześnie będzie twoją ostoją i pozwoli wypłakać się na swoim ramieniu, kiedy będzie to konieczne.
* Daje ci przestrzeń - Żeby zbudować zdrową damsko-męską relację, od obu stron wymaga się wyrozumiałości i wzajemnego zaufania. Kiedy więc facetowi naprawdę zależy na kobiecie, nie chce trzymać jej pod kluczem. Rozumie, że od czasu do czasu powinna spotkać się z przyjaciółmi. Zaufanie z jego strony to silny dowód na to, że zakochał się po uszy.
* Wspiera cię - Wzajemne wsparcie jest kluczowe w każdej relacji. Aby wasz związek dobrze funkcjonował, facet powinien zatem wspierać cię we wszystkich decyzjach.
pics tumblr.com
  - znalezione  http://bebzol.com/pl/Po-tym-poznasz-ze-ON-chce-spedzic- z-Toba-resztezycia.163723.html