About Antyperspirants.

10:27 Ola Herman 0 Komentarzy

 Mija nam lato, a z nim mijają również upały i gorące dni. Będziecie tęsknić ? Ja z pewnością będę tęsknić, za słonecznymi porankami, letnimi sukienkami i basenem. W takie gorące dni, trudno o zachowanie doskonałej świeżości. Na pomoc przychodzą nam antyperspiranty. W drogeriach mamy tych produktów od zatrzęsienia. Wszelkie zapachy oraz rodzaje. Ja na gorące lato zaopatrzyłam się w trzy takie produkty, a czy jestem zadowolona z ich działania przeczytacie poniżej. 

Dla mnie numer jeden. Stał się moim wielkim ulubieńcem. Adidas for women soften silky touch.Jego zapach powalił mnie na kolana, typowo dziewczęcy, typowo dzidziusiowy, jak delikatna kołderka. Ja czasami wdycham sobie ten zapach z zatyczki jak uzależniona. Działanie typowe dla antiperspirantów; psiknij rano i cały dzień czuj się świeżo i pachnąco. I działa, odświeża, wieczorem dalej moja koszulka pachnie a nie odrzuca. Dla mnie bomba. Kupować go będę na przemian z innymi to już wiem, a jak będą wycofywać tę  linię, to wykupię sobie chyba cały karton. 


Rexona long lasting protection. Zapewniała mi ochronę, przez cały dzień, a energetyzujący zapach powodował u mnie moc do lepszego działania. Dla mnie działanie i zapach to bardzo ważne powody by kupić produkt ponownie. Szczerze, nie wiem czy znowu się na nią zdecydują, chociaż rexona spełniała swoje zadanie nie zrobiła jakiegoś wielkiego szału jak uczynił to adidas. Za to zostawiła białe ślady na mojej czarnej sukience. Wątpię czy czegoś takiego chcemy. Sądzę że bardzo ale to bardzo nie chcemy.

 
 Garnier mineral ultra dry. To była moja katastrofa życia. Zapach mnie powalił, nawet zepsute jajko pachnie chyba lepiej. Koleżanka, z którą mieszkam w Opolu, stwierdziła że to najgorszy zapach z jakim się spotkała. Spryskała rękę a zapach przeszkadzał jej przez cały dzień. Okropny. Dla mnie garnier mineral w tym wydaniu nie jest wart ani jednego grosza.

Zobacz również:

0 komentarze:

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.