Różowo mi.

09:51 Ola Herman 2 Komentarzy

Od zawsze wiadomo, że makijaż podkreśla urodę każdej kobiety. W mojej kosmetyczne nigdy nie może zabraknąć pomadki, pudru i.. różo. Podkreśla on moją bladą cerę. Mam bardzo jasną karnację przez to często wygląda ona na anemiczną. Często słyszę, że jestem mega bladziochem oraz znajomi myślą, że znowu jestem chora. Ja taka się urodziłam i do tego przyzwyczaiłam. Bardzo lubię jasny odcień mojej cery chodź jest ona bardzo problematyczna. Dlatego by trochę poprawić jej wygląd i nadać zdrowy blask używam różu. 

Obecnie używam różu z serii ,, Wibo róż z jedwabiem i wit E" Bardzo ładnie podkreśla moje policzki, nie zostawia czerwonych smug niczym plamy na buzi barbie. Jest naprawdę delikatny więc dla jasnej karnacji nadaje się idealnie. Dla dziewczyn, które zaczynają swoją przygodę z makijażem na pewno nie zrobi krzywdy. 

Następnym jest ,,Sun touch" również firmy Wibo. Jest to róż w kulkach. Bardzo go lubię z tego względu że pięknie podkreśla  moją lekko opaloną buźkę ( ja widzę tą opaleniznę, nikt inny :D ). Pomieszałam go dzięki dwom odcieniom,uzyskałam niesamowity efekt rozświetlenia. nie muszę już używać bronzera, gdy używam tych kuleczek. 

Ostatni, który wam przedstawię jest to Golden Rose Terracota Blush - on 08. Jest to bardzo mocny ale ciekawy odcień. Trzeba z nim uważać żeby nie przesadzić, bo możemy mieć różową tragedię. Ja aplikując go lekko osypuję go z pędzelka. Wtedy jego ilość jest odpowiednia i pracuje się z nim bezpiecznie.

Trzymajcie się ciepło, spotykamy się wraz z następnym postem ? Buziaki.

Zobacz również:

2 komentarze:

  1. jakoś nie wpadły mi w oko te kuleczki. muszę się chyba bardziej przyjrzeć, bo są bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo jasna cera jest piękna i wyjątkowa!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.