Peeling kawitacyjny wraz z zastosowaniem kosmetyków naturalnych. Zabieg w gabinecie kosmetologicznym.

17:15 Ola Herman 4 Komentarzy

 Od pięciu lat regularnie uczęszczam do gabinetu kosmetologicznego, oraz poddaję się profesjonalnym zabiegom. Jak już wcześniej wspominałam w postach, moja cera wymaga nie lada ciężkich starań, by jej stan był dla mnie zadowalający. Mam cerę trądzikową powiązaną z mieszaną. Pierwszym zabiegiem, który był zastosowany na mojej buzi było to dogłębne oczyszczanie. 

Minęło pięć lat, a ja dalej wybieram ten sam gabinet, moja pani Kasia - profesjonalna w każdym calu kosmetolog, już czeka z uśmiechem i wita mnie słowami : ,, Jak dobrze Cię widzieć Olcia ". Takiego gabinetu jaki ja ,, mam " trzeba ze święcą szukać. Wiem to, ponieważ sama studiuję kosmetologię, miałam pierwsze praktyki i z opowiadań oraz wielu doświadczeń wywnioskowałam, że w niektórych salonach oferujących zabiegi popełnia się radykalne błędy. 

Dobrałam sobie zabiegi, po których oczekuje bardzo dobrych efektów, już po paru godzinach widzę rewelacyjne zmiany. Od dwóch miesięcy stosuję na twarzy kuracje z kwasami migdałowymi Pharmaceris oraz dogłębne nawilżanie. Moja skóra naprawdę odżyła, ale blizny i zmiany trądzikowe to nie taka łatwa sprawa, do całkowitego wyleczenia przez kremy i pielęgnację. Dlatego umówiłam się na zabieg oczyszczania wraz z peelingiem kawitacyjnym oraz odżywienie poprzez zastosowanie maseczki na bazie siarki  i serum.

Najpierw moja skóra została oczyszczona, demakijaż został wykonany delikatnym mleczkiem a tonik uspokoił moją skórę i przygotował do nałożenie peelingu enzymatycznego przygotowującego do zabiegu peelingu kawitacyjnego. 


Peeling kawitacyjny to zabieg polegający na oczyszczeniu skóry poprzez peeling ultradźwiękowy. Do mojej skóry Kasia dobrała światło niebieskie, które łagodzi zmiany trądzikowe i blizny, wzmaga produkcję kolagenu,regeneruje i oczyszcza skórę. Zabieg jest na początku bezbolesny, mamy uczucie jakby szpatułką z naszej skóry ściągano zanieczyszczenia, dla mnie to bardzo przyjemne uczucie,chociaż pod koniec może już wydawać się że skóra jest podrażniona. Zależy jaki jest nasz próg bólu, ja bardzo dobrze znoszę wszystkie zabiegi ponieważ praktycznie nigdy nic mnie nie boli i nic nie odczuwam nawet przy oczyszczaniu manualnym a to rzadkość.

Następnie Kasia złagodziła moją skórę tonikiem i oczyszczała moją skórę manualnie. W gabinecie tym rzadko jest wykonywany ten zabieg, ponieważ są już do tego przystosowane specjalistyczne narzędzia, ale ja mam skórę bardzo specyficzną, moje zmiany są grudkowe i tylko i wyłącznie pomaga mi oczyszczanie manualne. 

Po 45 minutach moja skóra była oczyszczona i przygotowana do nałożenie maseczki siarkowej firmy z Austrii. Jest to firma, której kosmetyki są bardzo drogie i najczęściej można je spotkać w bardzo niewielu gabinetach kosmetycznych.Zapomniałam nazwy chociaż ciągle ją powtarzałam w trakcie powrotu samochodem. Starość nie radość,ale wracając..  Ich produkty są ekologiczne oraz zawierają wyłącznie naturalne składniki. Po 15 minutach po zmyciu maseczki zostało nałożone serum pobudzające i kończące cały zabieg. Ponieważ pogoda dzisiaj dopisała, a słońce bardzo paliło, przed wyjściem pani Kasia nałożyła mi krem z komórkami macierzystymi hydra bielendy oraz filtr50. 

Jestem bardzo zadowolona z zabiegu, moja skóra jest gładka, pory zostały zamknięte, blizny oraz grudki zmniejszone a moje samopoczucie stało się o wiele lepsze. Dla każdej kobiety zdrowy wygląd cery to podstawowy cel, a jeżeli jest ona problematyczna to staje się dużym obciążeniem psychicznym i wielkim problemem. Nie wolno się poddawać i dążyć do tego by było lepiej. Całość kosztowała mnie 80 zł, czasami wydajemy takie pieniądze na zakup ubrań lub kosmetyków, które później leżą i nam nie służą. Przemyślmy swoje wydatki i czasami zadbajmy o siebie i stan naszej skóry. 

Zobacz również:

4 komentarze:

  1. Ostatnio się nad tym zastanawiałam, bo za niedługo idę na wesele i chciałabym mieć ładniejszą twarz. Boję się tylko, że zaraz po moja twarz będzie czerwona, gorzej niż ,,przed". Podobno też po jakimś czasie może wysypać pryszczami na twarzy, a tego też wolałabym uniknąć. Więc chyba zdecyduję się dopiero po weselu :) Co myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też idę na wesele, dokładnie w przyszłym tygodniu.Jesteśmy w podobnej sytuacji. Tak, teraz moja twarz jest czerwona,jest to jednak ingerencja na tej skórze, jest ona podrażniona, czerwona, ale całkowite wygojenie trwa od 3 do 2 dni.Ja po tylu razach wiem, że pojutrze moja buzia już będzie nieskazitelna. Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby po takich zabiegach ja czy inne klientki skarżyły się na powstanie zmian skórnych typu krostki czy grudki. Peeling ten ma na celu oczyszczenie oraz zamknięcie porów oraz wyeliminowanie bakterii,zminimalizowanie wydzielania sebum. Podpatrzyłam też Twoje zdjęcia, i sądzę, że naprawdę nie masz się czego bać,ale przezorny zawsze ubezpieczony bo wiem, że pewnie chcesz na uroczystości wyglądać ślicznie. Musisz stwierdzić czy Twoja cera jest wrażliwa,jak długo leczą się na niej zmiany, jaki jest czas gojenia oraz regeneracji. Dobrą alternatywą jest też oczyszczanie w domu, świetnie działa np maseczka na bazie aspiryny, która pięknie oczyszcza lub miodowa. Seria Ziaji z liściem manuka też jest godna polecenia.

      Usuń
  2. nigdy nie byłam w takim gabinecie i nie orientuję się w tym wszystkim ani trochę więc się nie wypowiem
    za to wpis czy dwa niżej zakochałam się w jesiennych inspiracjach z lasem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie dodaję nowe inspiracje na soup'a, link u góry w zakładkach, właśnie tam znajdują się miliony - dosłownie moich inspiracji, i właśnie takich lasów itp ; )

      Usuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.