Makeup Revolution - Redemption Palette Essential Mattes. SWATCHE.

15:06 Ola Herman 3 Komentarzy

Od ponad miesiąca jestem właścicielką  paletki Essential Mattes, i powiem szczerze firma Makeup Revolution coraz bardziej mnie zaskakuje. Marka ta chyba całkowicie zawojowała kosmetyczny świat blogowy jak i kanały Youtube. Na początku podchodziłam do tego światka mało pozytywnie, myślałam że to będzie chwilowy hałas z ostatecznym zapomnieniem. Czym jednak bardziej zagłębiałam się w opisy oraz po przejrzeniu setnego filmu z wykonaniem makijaży kosmetykami Revolution, nie mogłam się oprzeć i zamówiłam swoją pierwszą paletkę. Po przetestowaniu doszłam do wniosku, że to na pewno nie ostatni mój zakup. Będę szczera - ta marka aspiruje do tworzenia zamienników droższych produktów, ale jest w tym bardzo dobra. Są to produkty dostępne dla każdego portfela z całkiem przyzwoitą jakością. A jak paletka wygląda i czym się charakteryzuje - czytaj poniżej.

      Redemption Palette Essential Mattes.
ZALETY
Wybrałam tę paletkę, dlatego że potrzebowałam matów, bez zbędnego połysku. Typowo do makijażu dziennego, zmatowienia górnej powieki i ciemnych kresek. Co jest pewne- pigmentacja jest boska. Za taką cenę nie spodziewałam się takiej jakości. Jestem pod wrażeniem. Makijaż dzienny, czy to na uczelnię, czy na wypad z koleżanką, rozmowę o pracę  nie jest problemem - wykonanie ładnego, szybkiego makijażu w lekkich barwach jest bardzo proste i potrzebujemy minimum czasu. Czyli to co zapracowane kobiety potrzebują w teraźniejszym zabieganym życiu.

W paletce znajduje się 12 kolorów. Konsystencja jest miękka, satynowa, łatwa do roztarcia i nakładania. W przypadku ciemniejszych kolorów zauważyłam lekkie osypywanie dlatego polecam używanie pędzelków z włosiem syntetycznym. Cienie nakładam na bazę lub korektor, którym wyrównuję koloryt na powiece. Cienie utrzymują się bardzo długo z nienagannym wyglądem. Praca z nimi to przyjemność. Blendowanie czy sama kolorystyka to bajka.

WADY
Zdaję sobie sprawę z tego, że cena grała dużą rolę w tym, że opakowania są wykonane z tandetnego plastiku. Mój przypadek osobisty jest taki - że dużo rzeczy wylatuje mi z rąk. Ta paletka po takich upadkach raczej nie wytrzymała by długo, więc trzeba na to uważać.Jestem jednak wyrozumiała i potrafię to zrozumieć.
Zapraszam na mój - INSTAGRAM -

Zobacz również:

3 komentarze:

  1. i love ur blog even if am a boy what u writhing is very smart. keep it up.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiam i ściskam serdecznie :)

    PS. soup'a odwiedzana codziennie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.