- BROW ROUTINE - MÓJ FAWORYT W PODKREŚLANIU BRWI - COLOR TATTOO PERNAMENT TAUPE - MAYBELLINE

21:43 Ola Herman 14 Komentarzy



Jeżeli nie znalazłyście do tej pory produktu,dzięki któremu mogłybyście uzyskać naturalny, ale za to piękny wygląd swoich brwi, mogę szczerze polecić Wam pewien doskonały kosmetyk, który sprawdza się do tego idealnie. Do tego wszystkiego, jestem szczerze przekonana, że nie jedna z Was, już o nim słyszała, ale nie do końca, ponieważ nie był on używany do podkreślania brwi. Jeśli na tyle jesteście zaciekawione tym opisem, zapraszam dalej.

Dzisiejszą gwiazdą i moim odkryciem, z którym długo zwlekałam by go ogłosić, jest COLOR TATTOO 40-PERNAMENT TAUPE. Testowałam go na różne możliwe sposoby i mogę szczerze powiedzieć, że ani razu mnie nie zawiódł. Jest to cień w kremie w kolorze bardzo chłodnego brązu. Taki odcień doskonale spisze się u kobiet, które posiadają jasne włosy jak i dla tych, które posiadają ciemniejsze lecz chłodne odcienie.
Codziennie nakładam go, za pomocą cieniutkiego skośnego pędzelka. Żeby uzyskać pożądany efekt, zawsze zaczynam wypełniać od podkreślania dolnej krawędzi brwi. Gdy jest ona podkreślona, równą scalającą linią, przechodzę do pełnego wypełniania brwi. Końcowy efekt, jest jak najbardziej zadowalający. Brwi są ładnie podkreślone, ale dalej zachowują swój naturalny wygląd. Dla mnie naturalność jest najważniejsza, dlatego tak bardzo polubiłam się z tym cieniem. 
W dodatku, spisuje się doskonale, jako cień na powiecie, jak i do różnych znacznie bardziej ekstremalnych makijaży. A kolory, z tej linii są tak piękne, że na pewne nie tylko on jeden będzie znajdował się w mojej kosmetycznej kolekcji. 

      Zapraszam do odwiedzenia mnie również tutaj - INSTAGRAM 

Zobacz również:

14 komentarzy:

  1. Kochana, a czy pojawi się tutorial odnośnie zrobienia idealnej kreski dla początkujących?

    Pozdrawiam,
    wierna soupowiczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawi się ; * Potrzeba mi jeszcze chwilę czasu, bo chcę to zrobić bardzo dobrze, przejrzyście i aby każda z Was mogła czegoś się nauczyć lub dowiedzieć czegoś nowego. Mam to cały czas na uwadze, nie zapomniałam. Pozdrawiam ciepło ;))

      Usuń
  2. Muszę się skusić na ten kosmetyk ;) Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super, Twoje brwi wyglądają tutaj całkowicie naturalnie:)
    ja jestem strasznym leniem jeśli chodzi o makijaż, gdy już podkreślam brwi używam żelu z benefitu (wystarczy jedno pociągnięcie) polecam leniwcom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba troszkę za ciepły kolorek jak dla mnie. U Ciebie wygląda dosyć naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia światła, również to trzeba wziąć pod uwagę, aparat kradnie jednak prawdziwe kolory, ale z pewnością wiesz ile jest kolorków Tattoo więc każdy znajdzie coś dla siebie. Chociaż, cały czas po głowie krąży mi pomada do brwi z Inglota. ;))

      Usuń
    2. Racja, te pomady są naprawdę interesujące. Jednak ja w UK, mam ograniczony dostęp do polskich kosmetyków, nad czym bardzo ubolewam :( Używam zwykłego szarego cienia do brwi i jakoś daje radę :)

      Usuń
  5. No wlasnie... Po co kupować specjalne "pomady" jak można wykorzystać 3 razy tańszy cień w kremie. Super pomysł :) będę szukać koloru dla siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go często używam do podkreślania brwi, choć moje włoski są dużo ciemniejsze to mają chłodną tonację :) Pernament Taupe wygląda u Ciebie bardzo naturalnie :)
    Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Ci zazdroszczę, dla mnie ten cień wydaje się być zbyt szary :( Chociaż na Twoich zdjęciach zupełnie nie wygląda na chłodny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny efekt! wygląda faktycznie tak naturalnie, a nie teatralnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam ten Tattoo ale mi strasznie szybko wysechł, chyba przez to że był zamawiany z neta. Strasznie był oporny, chciałabym zakupić tę wersję ze sklepu albo teraz mam ochotę na pomadę Inglota i tak właśnie mam dylemat.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.