MAGIC ROSE - EVREE - UPIĘKSZAJĄCY OLEJEK DO TWARZY SZYI I DEKOLTU -

21:00 Ola Herman 2 Komentarzy

Miłość do tych olejków, narodziła się już bardzo dawno temu. Nie było tygodnia, bym nie widziała zdjęć produktów Evree. Dlatego sądzę, że nie będzie to dość zaskakujący wpis, wiem to nie brzmi najlepiej, ale nie sądzę by było nudno. Na początku, podchodziłam do tych kosmetyków z wielkim dystansem. Nie mogłabym jednak skłamać,że nie lubię olejków. Od dawna, jestem wielką  ich zwolenniczką. Nigdy nie zawiodły mnie swym działaniem. Dlatego, moim pierwszym wyborem był szeroko chwalony olejek Magic Rose. A czy u mnie się sprawdził, przeczytanie poniżej. 

Mój wybór padł właśnie na ten olejek, dlatego że przeznaczony jest dla cery tłustej. Oczywiście, nie wątpliwie, zależy mi gdy używając takich produktów,nie pogłębiać  problemów z nadmiernym błyszczeniem się skóry. Nie nakładam go na twarz, na całą noc, ponieważ tego nie lubi moja cera. Wykonuję nim masaż, lub stosuję jako maseczkę i zmywam tonikiem, jest również dobrym serum i dodatkowym składnikiem maseczek. 

Dlaczego właściwie olejek różany? On właśnie posiada, wyjątkowe właściwości łagodzenia podrażnień skóry, niweluje przebarwienia, uszczelnia rozszerzone naczynia krwionośne. W szczególności zauważyłam, jego łagodzące zalety. Po ciężkim dniu, masaż tym olejkiem jest bardzo relaksujący. wyczuwalne jest, że skóra jest bardziej jędrna z jednoczesnym wygładzeniem. 

Moje serce podbił, głównie swą funkcjonalnością. W jednym bardzo urokliwym pojemniku z pipetką, znajdujemy produkt do demakijażu, serum, dodatek do kremów i masek, lub bazę pod makijaż. Używam go również jako olejek dla skórek, świetnie odżywia i pomaga w pozbywaniu się ich suchości. Nadając im piękny, zadbany wygląd. W demakijażu sprawdza się równie dobrze. 
To zależy od nas jak go zastosujemy, jedynym ważnym aspektem, jest systematyczność stosowania. To właśnie jest ważne, by uzyskać pożądany efekt i zadowolenie ze stosowanego kosmetyku. Jak i trzeba pamiętać o odpowiedniej ilości. Co zazwyczaj powtarzam niejednokrotnie.

Jestem bardzo zadowolona z zakupu, i całej filozofii marki. Bardzo profesjonalnie opisane opakowanie i wszystkie zawarte na nim  informacje, zachęcają do dalszych zakupów. Czyli, również ja, dołączyłam do ich zwolenników. ; ) 

Zobacz również:

2 komentarze:

  1. Ooo właśnie też biorę się za jego testowanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosowałam nigdy olejków, ale ten jest kuszący, aby zacząć z nimi przygodę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.