MAKIJAŻ | AUTUMN LEAVES

19:23 Ola Herman 3 Komentarzy

Kreska na oku,jest dla mnie czasami niezastąpionym punktem. Wtedy, kiedy chce poprawić swoje samopoczucie, wystarczy że ją wymaluję na powiece, i od razu jakoś w magiczny sposób moje oko jest podkreślone i wydłużone, przez co od razu czuję się pewniej. Tą kreskę wykonałam niezastąpionym eyelinerem Eveline.

Powieki maluję matowymi cieniami z paletki Death by Chocolate. Kolory w niej zawarte, są kwintesencją jesieni. No i oczywiście niezastąpiony podkład ostatnimi czasy, czyli Astor Perfect Stay.
A na ustach moja nowa pomadka Essence 13 o słodkiej nazwie Love Me. Jeszcze odrobinę bronzera Kobo w odcieniu 308 Sahara Sand. Gotowe.

Zobacz również:

3 komentarze:

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.