ALTERRA KREM DO CERY DOJRZAŁEJ NA DZIEŃ - EKSTRAKT Z BAMBUSA I ORCHIDEI

09:23 Ola Herman 5 Komentarzy

Codzienna pielęgnacja twarzy jest bardzo ważna, szczególnie kiedy skóra jest wymagająca, z widocznymi niedoskonałościami, lub brakiem wystarczającego nawilżenia. W czasie jesienno-zimowym, często zauważam pogorszenie stanu mojej skóry na twarzy. Nie jest to spowodowane moim zaniedbaniem,na to wlicza się wiele czynników niesprzyjających. W tym okresie narażone jesteśmy na całkiem inny klimat. Niskie temperatury na zewnątrz, a przegrzane i duszne pomieszczenia na uczelniach czy w pracy, nie są naszym sprzymierzeńcem. Do tego jeszcze dochodzi przesuszenie po lecie, i to wszystko składa się na pogorszenie naszych cer. 
Moja skóra po lecie, postanowiła się zbuntować i pokazała mi w w jak największym stopniu wygląda jej przesuszenie. Krem z Alterry okazał się jej wielkim wybawieniem, ale tylko do czasu, aż pozbyłam się tego przesuszenia. Po pewnym czasie zauważyłam zmiany w jego działaniu, na wielki minus.  Teraz jak stosuję całkiem inną pielęgnację,aplikuję  krem tylko w strefie szyi i dekoltu. 
Kremy Alterry szanuję za bardzo dobry skład, jednak bardzo drażni mnie wyczuwalny alkohol. W przypadku cer wrażliwych i alergicznych, może to powodować wielkie alergie i uczulenia, Muszę przyznać, że miłorząb japoński, naturalny koenzym q10, oraz witamina E, to już całkiem inna bajka, doskonale chronią przed wolnymi rodnikami,oraz przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się skóry. 
Ekstrakt z orchidei ma działanie pielęgnacyjne i ma sprawiać, że skóra staje się bardziej rozświetlona. Niestety nie dane mi było zauważyć tego efektu, moim zdaniem skóra po nałożeniu tego kremu jest wyraźnie nawilżona, ale ziemista w kolorycie. Co bardzo mi przeszkadzało. W dodatku, jest bardzo gęsty, dlatego trzeba go długo rozprowadzać i wklepywać.

Zapach również nie należy do najlepszych, jednak mi to nigdy nie przeszkadza. Wolę dobre działanie i skład, niż luksusowe perfumy. W  przypadku tego kremu z orchideą, specyficzny zapach jest bardzo wyraźny, może się nawet wydawać bardzo mdły, dlatego osoby z wyczulonym zmysłem węchu, mogą mieć z nim duży problem. 
Co do polecenia, nie jestem pewna. W pewien sposób bardzo mnie zadowolił, skóra się poprawiła, jednak po jakimś czasie zaczęła się bardziej przetłuszczać w strefie T, a sama aplikacja nie była przyjemna. Decyzję zostawiam wam samym. Ja jednak, będę szukała znowu czegoś nowego. 

Zobacz również:

5 komentarzy:

  1. Moja cera też w okresie jesienno-zimowym robi się niezwykle problematyczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, takie letnie, subtelne :)) Nie mam dostępu do tej marki. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam szampon nawilżający z tej marki,polacały mi go koleżanki. No zobaczymy czy to nie taki bubel jak ten krem :P

    skinnyliar.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon nawilżający też miałam, ma dobry skład, ale na mnie nie zrobił jakiegoś szczególnego wrażenia. Za to odżywka to była katastrofa, po niej miałam jeden wielki kołtun na głowie :D Dlatego, nie mam już ochoty na produkty do włosów z Alterry. ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.