JAK SIĘ SZYBCIEJ I EFEKTYWNIEJ UCZYĆ ? MOJE SPOSOBY NA SESJĘ

20:06 Ola Herman 11 Komentarzy

Zbliża się intensywny czas dla studentów, sesja i masa nauki, może nieco  przerażać. Po nocach zabaw i fajerwerków nadeszły te, które mogą być zarwane i pewnie mocno stresujące. Chciałoby się, żeby ten czas szybko minął. Mam dla Was kilka rad dotyczących tego jak organizuję sobie naukę i czas. Może nie będę to bardzo odkrywcze porady, jednak czasami te najprostsze najlepiej się sprawdzają.
Zacznij wcześniej, nie zostawiaj nauki na ostatni moment. Dla mnie byłoby to mocno stresujące, wolę przygotować notatki o wiele wcześniej i podkreślić najważniejsze zagadnienia, które muszę przyswoić. Także wyznaczam sobie dni, które poświęcę na naukę, na dany egzamin. Organizacja i rozdysponowanie czasu, jest wielkim sprzymierzeńcem nauki.
Lubię przyswajać wiedzę w nierozpraszającym miejscu. Na blacie pozostawiam tylko najpotrzebniejsze rzeczy typu notatnik, zakreślacz i kubek ulubionej herbaty. Staram się trzymać z dala od telefonu,muzyki i wszelakich innych rozpraszaczy.
Nie ma nic lepszego, jak nagroda za nauczenie się danej rzeczy.Chwila przerwy na ciastko czy pyszną kawę, jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a dodatkowa dawka cukru, czasami może być zbawienna. 
Nie przespane noce nie opłacają się. Bardzo ważny dla organizmu, szczególnie dla mózgu, jest odpoczynek. Siedem, osiem godzin jest takim minimum, które powinniśmy przesypiać po to, aby organizm i mózg zregenerować się na tyle, żeby można było codziennie bardzo efektywnie działać.
Dobrze jest uczyć się przedmiotu z jednej dziedziny około 45 minut do godziny, zrobić sobie 10 minut przerwy i potem uczyć się czegoś innego. Ta krótka przerwa wystarczy, żeby mózg się zregenerował, można wtedy wstać, zrobić sobie przekąski, trochę się poruszać, wypić herbatę.

Życzę wszystkim powodzenia i trzymam kciuki. ; ) 

Zobacz również:

11 komentarzy:

  1. Haha, nagradzanie najlepszym motywatorem:D U mnie też zaczyna się właśnie sesja. Niby jeden egzamin, ale trudny, więc biorę się za naukę wcześniej.
    Powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatne rady, niby każdemu znane, a jednak tak często uczniowie o nich zapominają. Cieszę się, że okres wkuwania mam już za sobą :D To była męka! Pozdrawiam Cię Kochana serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatne al eu mnie z zastosowaniem już by było dużo gorzej :D ja się zawsze uczę na ostatnią minute i jak wiem, że muszę to po prostu jakoś lepiej mi idzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że mam to już za sobą :) ale zgadzam się, nie opłaca się zarywać nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja naukę mam już za sobą.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Herbatka i odłożenie telefonu - dokładnie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naukę mam już za sobą i bardzo żałuję, że kiedyś nie korzystałam z takich rad...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba każdy musi sam wypracować swój sposób uczenia się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj gdzie te piękne czasy studiów, sesji, nauki... Tak się wtedy na to narzekało, ale teraz wspominam to jako wspaniały czas w moim życiu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja się cieszę, że jestem już po studiach:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem w trakcie sesji, zostały dwa egzaminy i ja zawsze zostawiam sobie naukę na na 1-2 dni przed nie wiem czemu tak robię ale jeszcze nie zdazyło się nie zdać :) ale i materiału nie miałam dużo w tym semestrze.
    Dzisiaj przed ostatni egzamin :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.