NOWOŚCI KOSMETYCZNE I PIELĘGNACJA CERY I WŁOSÓW I BIELENDA I ZIAJA I ADIDAS I WELLA PRO SERIES I INNE

19:05 Ola Herman 15 Komentarzy

Dzisiaj odskocznia od naukowo wyczerpujących tematów. Wpadam do Was by pokazać, co nowego wpadło w moje ręce. Typowa pielęgnacja, i nowe produkty, które z wielką chęcią przetestuję. Może coś Was zaciekawi, zatem zapraszam dalej.

Łagodne mleczko o lekkiej konsystencji do demakijażu oczu i twarzy Ziaja, Phytoaktiv. Ma dokładnie usuwać makijaż i inne zanieczyszczenia skóry.  Wyraźnie poprawiać stan naczynek krwionośnych,  intensywnie nawilżać i zmiękczać naskórek.

Kojący płyn micelarny Expert dla skóry marki Bielenda bardzo mnie zainteresował, po wielu pozytywnych wpisach, które o nim przeczytałam. Ma on delikatnie ale równocześnie starannie i skutecznie oczyszczać i odświeżać skórę, usuwać makijaż i pozostałe zabrudzenia nie roznosząc ich po twarzy. Tonizować, koić, łagodzić podrażnienia, przynosić ulgę skórze wrażliwej, zapewniać jej miękkość i uczucie komfortu.

Odżywka z serii Pro Series Wella, To jedna z moich ulubionych odżywek do włosów. Doskonale się na nich spisuje i nabłyszcza,  Została zainspirowana zabiegami rekonstrukcyjnymi w salonach fryzjerskich. 

Elfa Pharm, Odbudowujący balsam - maska łopianowa do włosów. Ma wnikać w strukturę włosa, chronić jego powierzchniowe warstwy przed dalszymi uszkodzeniami tworząc warstwę ochronną. Dodawać  blasku i energii. 

Ukochany Adidas, niezawodny i w dodatku zawsze można na nim polegać. Zapewnia długotrwałą ochronę i bardzo ładnie pachnie. 

L`Oreal Oczyszczający płyn micelarny do cery suchej i wrażliwej. Jego hipoalergiczna formuła, zawierająca delikatne aktywne substancje oczyszczające, które mają rozpuszczać zanieczyszczenia dla idealnego demakijażu, bez konieczności spłukiwania i pocierania, `Technologia łagodności` ma ,,łagodzić" suchą skórę, przywracać jej optymalny komfort i miękkość. Po pierwszym użyciu, byłam mocno rozczarowana i zawiedziona. 



Na sam koniec metaliczne cienie MySecret, o których napisałam już wpis > tutaj. Ich napigmentowanie jest powalające, a te przedstawione wyżej są tylko dopełnieniem mojej kolekcji. 

To tyle na dzisiaj, życzę Wam miłego wieczoru i pozdrawiam ; ) 

Zobacz również:

15 komentarzy:

  1. hihihi, pierwsza moja myśl, jak wszystko się pięknie ze sobą skomponowało :) miłych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ajajaja jak tu pięknie różowo :) bardzo jestem ciekawa Twojej opinii o płynie Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam jeszcze żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie poczytam jak się u ciebie sprawdza mleczko z Ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomyślałam to samo, co Karolina i Hushaaabye. :-) Jaka konsekwencja kolorystyczna! :-)
    Fajnie to wszystko wygląda na zdjęciu, ale żadnego z tych kosmetyków nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne są te cienie :D też lubię antyperspirant z adidasa, ale wolę w wersji kulki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak różowo <3 muszę również skusić się na Ziaje i Bielende :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ALe różowo! Skuszę się chyba na te cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. z loreal kupiłam ostatnio z tgo rodzaju żel peelingujący glow :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  10. Też skusiłam się na ten różowy cień od My Secret ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam tylko płyn micelarny z Bielendy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam żadnego z tych kosmetyków.. chętnie więc za jakiś czas dowiem się o nich czegoś więcej ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze wszystkich kosmetyków używałam tylko wody micelarnej z L'oreal i pamiętam, że byłam z niej zadowolona, chyba nawet swego czasu zanim pojawił się Garnier, mówiono że to zamiennik Biodermy... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.