OLEJ TAMANU I WŁAŚCIWOŚCI I ZASTOSOWANIE I OLEJE A PIELĘGNACJA CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ

23:05 Ola Herman 7 Komentarzy


Olej Tamanu powstaje w wyniku tłoczenia na zimno pestek z owoców drzewa tamanu (Calophyllum Inophyllum) pochodzącego z rejonów Afryki, południowej Azji oraz wysp Pacyfiku. Pierwsze informacje na temat niezwykłych właściwości tego oleju pochodziły z Polinezji, gdzie przez miejscową ludność drzewo tamanu traktowane było jako święty podarunek od natury.

Zalecany jest w szczególności do pielęgnacji skóry tłustej, trądzikowej, mieszanej, dojrzałej, zniszczonej, z problemami skórnymi. Zaleca się stosować punktowo w stanie nie rozcieńczonym na zmiany chorobowe skóry, wypryski, obrzęki, blizny. W pozostałych przypadkach można stosować oleju tamanu w rozcieńczeniu do 50 % z innymi olejami.

Olejek ten gości w mojej pielęgnacji już niemal od roku, świetnie działa, chociaż czasami robię sobie przerwy w jego używaniu. Jak to ze mną bywa, lubię testować nowe kosmetyki i szukam tych najlepszych, jednak często do niego wracam, to tylko zaświadcza o jego dobrych właściwościach.

W jego skład wchodzi 49% kwasu olejowego, 12% linolowego, 15% palmitynowego, ponad 12% kwasu stearynowego oraz kwas kalofillowy (odpowiadający za działanie przeciwbakteryjne), kumaryny, laktony o silnym działaniu bakteriostatycznym i przeciwzapalnym, stigmasterol, glikolipidy, fosfolipidy, olejki eteryczne i żywice.
Można go nazwać produktem wielofunkcyjnym, Bardzo dobrze działa na cerę trądzikową, problematyczną, ale jego najważniejszą i najlepszą zaletą to głębokie właściwości nawilżające, kojące, redukuje opuchliznę, może być stosowany na otwarte rany. Podobno ma też właściwości lecznicze i zabliźniające jeśli chodzi o blizny, czy rozstępy. Nie mam z tym doświadczeń, więc nie mogę stwierdzić, że jego działanie pomaga, jednak to również jest uwzględnione w jego właściwościach. Ma też działanie przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne i przeciwzapalne. Posmarowany na rankę, powoduje, że wszystko szybko się zabliźnia. Świetnie działa również na uciążliwe zajady, jest moim wielkim wybawicielem w tej niezbyt miłej sprawie.

Z skórą problematyczną jest tak, że często korci nas by ingerować w powstałe na niej zmiany. Przez co, zazwyczaj nasza skóra jest podrażniona i zaczerwieniona. Wtedy moim sprzymierzeńcem jest właśnie ten olejek, aplikuje go w niewielkiej ilości na całą twarz. Olej Tamanu sprawia, że wszystko lepiej się goi, zasklepia, a ślad zmiany skórnej znika o wiele szybciej. Bardzo szybko również, zauważam regenerację naskórka w tych miejscach.
Można go stosować punktowo, na nieliczne zmiany pojawiające się niespodziewanie na twarzy, które szybko leczy i łagodzi. Jeżeli ktoś ma obiekcje by stosować go solo na twarz, z dobrym skutkiem można go połączyć z używanym przez nas kremem na dzień lub na noc. Świetnym rozwiązaniem, jest też dodatek tego olejku do maseczek lub glinek. Szczególnie upodobałam sobie połączenie jednej łyżeczki tego olejku z glinką zieloną.

Jedynym jego minusem, który może spowodować nieprzyjemne jego używanie, to zapach. Czasami przypomina mi nutę orzechową, a czasem przyprawę magi, w zależności od powonienia, może powodować mieszane odczucia. Z biegiem czasu, można się przyzwyczaić.

Samego olejku może używać cała rodzina, na wszelakie dolegliwości. Moim zdaniem, każda z Was powinna go wypróbować, bo nie jest on bardzo znany, a szkoda, bo ma rewelacyjne działanie. 

Zobacz również:

7 komentarzy:

  1. Słyszałam już o nim dawno, nissiax83 często mówiła o nim w filmikach. Ostatnio zastanawiałam się ponownie nad jego zakupem. Moja biedna cera jest teraz w takim stanie, że chyba najwyższy czas spróbować. Twój post przekonał mnie jeszcze bardziej. Nie mam dostępu do bioechemii urody, ale mam nadzieję znaleźć go na ebay..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy o nim nie słyszałam, ale może warto byłoby go kupić i zobaczyć jak sprawdza się u mnie. Moja cera nie jest teraz w najlepszym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. O oleju tamanu słyszałam już bardzo wiele dobrego, choć jak dotąd nie miałam okazji go poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go kiedyś, ale u mnie się nie sprawdził. Niestety nie dane mi było doświadczyć na sobie tych cudownych właściwości, nie robił w zasadzie nic ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten olejek, ale pewnie zbyt krótko używałam żeby zobaczyć jakieś zmiany. Niestety nie mogłam znieść zapachu, który był mocno wyczuwalny cały dzień. Natomiast słyszałam o nim mnóstwo pozytywnych opinii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten olejek, ja mam z firmy Etja.
    Używam go od miesięcy codziennie i wciąż jeszcze daleko do denka :) Jakiś czas temu nawet go recenzowałam, oczywiście w samych superlatywach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.