SYLVECO LIPOWY PŁYN MICELARNY

18:12 Ola Herman 7 Komentarzy

Kosmetyki naturalne, tak bardzo rozpowszechniane na naszym rodzimym rynku kosmetycznym, w ostatnim czasie zyskały na wielkiej popularności. Firma Sylveco cieszy się coraz większą sławą, co bardzo cieszy, bo jest co promować. Polska firma, bardzo przyjemna szata graficzna, produkty ze świetnymi składami, przechodzące liczne badania dermatologiczne oraz szereg badań laboratoryjnych. Zawierają śladową ilość składników chemicznych, które są najczęstszą przyczyną podrażnień cery. Można by stwierdzić, że to świetne produkty do codziennej pielęgnacji. Jednak po przetestowaniu kilku z nich, nie podzielałam bezkrytycznego zachwytu wielu ekomaniaczek.

Opis producenta Sylveco lipowy płyn micelarny:
Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Delikatny składnik myjący pozwala łatwo usunąć nawet intensywny i wodoodporny makijaż. Po zastosowaniu kosmetyku skóra pozostaje gładka, czysta i świeża.
Forma kosmetyku niczym nas nie zaskoczy - tradycyjny płyn micelarny, prawie jak woda, ale lepszy. Przy większej ilości na waciku lekko się spienia, ale w niczym to nie utrudnia aplikacji. Płyn ma barwę, a jakże, lipowego naparu, jednak nie pachnie niczym konkretnym. Może swoją barwą przypominać również lipową herbatę. To samo tyczy się odczuć zapachowych, dl bardziej wyczulonych nosów. Nie daje dyskomfortu w postaci uczucia lepkości po demakijażu czy ściągnięcia skóry. Prócz podstawowej funkcji jaką w jego przypadku jest zmywanie makijażu, warto docenić jego działanie pielęgnacyjne. Jest niesamowicie delikatny i przyjemny w użyciu.  Wyjątkowo łagodny dla wrażliwych, łzawiących oczu, bezpieczny dla cery nawet tej bardzo wymagającej jaką ja posiadam. 

Po demakijażu przynosi skórze ulgę - nawilża, koi, łagodzi. Nie ma mowy o żadnych podrażnieniach (czy to skóry, czy oczu), najbardziej nasuwają się na myśl słowa komfort i równowaga - aż chce się wykonać demakijaż od razu po przyjściu do domu. Plastikowa półprzeźroczysta butla, imitująca ciemne szkło, wyposażona jest w precyzyjny dozownik, który nie pozwoli uronić ani kropelki. 
Widać, że marce zależało na stworzeniu produktu, który będzie miał właściwości łagodzące. Szczególne brawa należą się za osłaniający ekstrakt z lipy i kwas mlekowy (AHA). Mamy tu jeden delikatny detergent, który w moim przypadku (czyli jako drugi etap oczyszczenia) jak najbardziej dawał sobie radę nie pozostawiając wrażenia niedomycia.

Cena kosmetyku to około 18zł / 200ml. Może się różnić o parę złoty, sporo zależy od miejsca, w którym kupujemy. Dostępność coraz lepsza, Sylveco można  kupić w drogeriach sieciowych lub stacjonarnie. Nie jest to najtańszy produkt dostępny na rynku, biorąc jednak pod uwagę jego działanie, skład oraz fakt, że jest to polski producent, zdecydowanie odrzucam micel Garniera na rzecz Sylveco. 
Lipowy płyn zdał egzamin na 5-tkę! Nie spodziewałam się aż takiej skuteczności po kosmetyku naturalnym, a tu proszę, radzi sobie nawet z wodoodpornym tuszem do rzęs. Póki co jestem zachwycona tym płynem i podzielam zadowolenie innych dziewczyn i wszystkim polecam. Płyny naturalne, ale też wiele drogeryjnych z chemikaliami często mają tendencję do wyrządzania wielkiego spustoszenia na naszej twarzy, ten zdecydowanie tego nie robi. 

Zobacz również:

7 komentarzy:

  1. Nie miałam go jeszcze, ale miałąm szampon z tej serii i był fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go uwielbiam, ale niestety nie radził sobie z wodoodpornym tuszem do rzęs i musiałam go "zdradzić" z Bielendą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubiłam, ale trochę mnie cena przytłacza w stosunku do pojemności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za wysoka cena, zdecydowanie. Nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też nie poradził sobie z tuszem i mocniejsyzm makijażem

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój ulubieniec jeśli chodzi o płyny micelarne, zgadzam się ze wszystkim co napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy oddany komentarz.

Thank You.